Polak-Ortodoks Konfrateria Świętego Różańca – Konfrateria Męska.

Polak-Ortodoks Konfrateria Świętego Różańca – Konfrateria Męska

finalized-logos-page-001

W Konfraterii modlimy sie codziennie za Rosje:

His Excellency Bishop R. Williamson’s Blessing/Prayer for Russia

„Almighty and Everlasting God,
Who watchest mankind plunging to its ruin because Europe, once Christian, has turned its back on thee and handed itself over to thine enemies, the servants of Mammon, and yet who hast at the same time by Thy marvellous Providence enabled a great nation, once Communist, to be returning to thy honour and service, grant we beseech thee to Holy Russia to advance ever further in defence of thy interests and to thwart all plans of thine enemies to enslave mankind, so that all nations may once again unite beneath the mantle of the Mother of God to praise, honour and serve thy Divine Majesty, world without end, through Jesus Christ Our Lord, Amen.

18 July, 2015-11-07
Broadstairs
England”

+ Richard Williamson

***

Błogosławieństwo/Modlitwa Jego Ekscelencji Biskupa Ryszarda Willamsona – za Rosję.

(tlumaczenie w języku polskim wykonane przez CBW&BK&JO).

Wszechmogący Wieczny Boże,

Ty, który patrzysz na rodzj ludzki pośpieszajacy ku własnmu zniszczeniu,

gdyż Europa, niegdyś chrześcijańska, odwróciła się od Ciebie
i poddała się rządom twoich wrogów,
sługom bożka Mammona,

a jednak, w tym samym czasie Boże,
umożliwiłeś, poprzez dobroć twej Bożej Opieki,
wielkiemu narodowi, niegdyś raz komunistycznemu,
być w Stanie Łaski
i powracającym teraz do twych zaszczytów i posługi;

zatem klęcząc, my niegodni, modlimy się, uniżenie błagając Ciebie Panie Boże,
abys dał Świętej Rosji, za twoim wsparciem, z twoją Asystą, Mocą, Błogosławieństwem,
nieustajacy, niczym nieprzerwany, postęp na froncie obrony twych racji i praw,

i modlimy się, uniżenie błagając Ciebie Panie Boże,
abyś dał Świętej Rosji, za twoim wsparciem, z twoją Asystą, Mocą, Błogosławieństwem,

powstrzymać, przeciwdziałać, zapobiec wszystkim planom twych wrogow dążących do zniewolenia całej ludzkości,

modlimy się, uniżenie błagając Ciebie Panie Boże,
by w rezultacie walki Świętej Rosji w Służbie Bożej,
za twoim Jej wsparciem, z twoją Asystą, Mocą, Błogosławieństwem,
wszystkie narody mogły znowu zjednoczyć się pod płaszczem ochronnym Matki Bożej,

aby na wieki wieków wychwalać, czcić i służyć Twojemu Boskiemu Majestatowi, przez Jezusa Chrystusa naszego Pana,
Amen.

+ Richard Williamson
18 July, 2015-11-07
Broadstairs
England

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Z troski..i odpowiedzi na upadek Polakow i Polek, z powodu Nas deprawacji przez Zydo-Masonerie, zwrocilismy sie do JE Biskupa Ryszarda Williamsona z prosba o rade, pomoc jako Ojca Duchowego. Opisalismy stan upadku Naszego Narodu….rozwody, zdrady, grzech rozpusty….

W odpowiedzi, otrzymalismy pisemnie od JE Biskupa R. Williamsona tresc:

„To Jan Aleksander
(Polak Ortodoks Community)
May God bless all your efforts
To found a
(Polak Ortodoks) Confraternity of the Holly Rosary.

Nothing today is more important
Than to pray the Rosary.

X Richard Williamson
Brodstairs, 18 July 2015”

Oryginaly tekstow w posiadaniu Spoleczenstwa Polak-Ortodoks

Wola JE Biskupa R. Williamsona jest, by nazwa Ideii IV Zakonu zostala zmieniona na Polak-Ortodoks Konfrateria Sw. Rozanca.

Bedziemy wiec dopracowywac regule Konfraterii kierujac sie sugestiami JE , ktory poblogoslawil oraz przyzwolil na zorganizowanie Konfraterii.

JA

(Teksty sa w publicznym opracowywaniu)

Regula zakonu opracowywana publicznie na bazie roznych Dokumentow Bractw Zakonnych…. oraz ewidentnych potrzeb wspolczesnych czasow….

Jak powstaje Polak-Ortodoks Konfrateria Sw. Rozanca

Przez kilka lat zmagan, obserwacji upadku Cywilizacji Bialego Czlowieka, ktora siegnela RODZIN, postanowilismy  utworzyć Konfraterie będąca dla Nas pewną drogą zachowania wiary i dążenia do doskonałości. Wierni Swietej Tradycji zatroskani o dobro duchowe wiernych, Rodzin Katolickich, skonsultowali  plany z Domem  JE Biskupa R. Williamsona. W wyniku konsultacji opracowywana jest publicznie  od dnia 19.06.2015 roku REGULA  Polak-Ortodoks Konfraterii Sw. Rozanca.

  1. Jakie są jego główne założenia?

Celem Konfraterii jest uświęcenie jego członków, pomoc w odnowieniu katolickiego kapłaństwa na wzór Chrystusa- Wiecznego Kapłana, oraz walka o zbawienie wszystkich dusz. Środkami by tego dokonać są obowiązki zrzeszonego , które wyznacza Reguła. Duch konfraterii zgodny jest z duchem Kościoła Katolickiego, wyrażanym w Jego nieomylnym magisterium. Centrum życia wszystkich Wiernych Tradycji Swietej , a więc także tercjarzy jest Msza Święta Wszechczasów, odkrycie i zgłębianie Jej tajemnic. Tercjarze uczestniczą we wszystkich zasługach i owocach duchowych Ksiezy Wiernym Tradycji Swietej, przez dążenie do osobistej świętości powiększają także te zasługi i wypraszają łaski potrzebne całej duchowej rodzinie Tradycyjnych Katolikow. Czwarty Zakon jest duchowym zabezpieczeniem dla osób żyjących w świecie, dając im silną duchową kadrę, która pozwala im „żyć w świecie, a nie z tego świata”. Powinien być wysilkiem powrotu do elit katolików prowadzących apostolat w swoich parafiach (kaplicach i kościołach) dając przykład gorliwego życia modlitwy i uświęcenia.

  1. Jak mogę zostać przynaleznym do Zakonu?

Przystąpienie do Czwartego Zakonu odbywa się w etapach- najpierw należy podjac mocne postanowienie poprawy i naprawy wyrzadzonych szkod; wysłać pisemną prośbę o przystąpienie do jego Duszpasterza (na adres mailowy: ….) po odpowiedzi Duszpasterza rozpoczyna się roczny postulat, w którym postulant sprawdza swoją wierność Regule, a następnie podczas uroczystej ceremonii składa przyrzeczenie, czyli Profesję.

  1. Kto może zostać przynaleznym do Zakonu?

Członkami Czwartego Zakonu mogą zostać kapłani i świeccy, mający kontakt z….., którzy poznali dogłębnie duchowość ….  i pragną włączyć się w jego działalność i apostolat.

  1. Czy Qartiarzami mogą zastać także wierni, którzy nie mają możliwości codziennego uczestnictwa we Mszy Świętej Wszechczasów?

Tak. Jeśli uczestnictwo we Mszy świętej jest niemożliwe wystarczy 15 minut rozważania jej tajemnic, oraz duchowa komunia. Tercjarze biorą pełny udział w duchowych owocach i zasługach …., a więc czerpią w sposób pełniejszy łaski z wszystkich Mszy św. odprawianych przez jego kapłanów. Dlatego kiedy fizyczna obecność na Mszy św. nie jest możliwa duchowa łączność tercjarza z kapłanem odprawiającym Mszę św. i jej rozważanie wystarcza do spełnienia tego obowiązku. Co więcej, tercjarze uczestniczą w owocach wszystkich Mszy św. odprawianych przez wszystkich kapłanów…., to jakby duchowo uczestniczyli we wszystkich Mszach Świętych odprawianych codziennie przez kapłanów …. Nie można wyobrażać sobie ogromnych łask, które tercjarze z tego tytułu otrzymują.

  1. Czy konieczne jest aby obydwoje małżonków było Quartiarzami?

Nie, jednak w tej kwestii należy pytać Duszpasterza Czwatrego Zakonu przedstawiając osobistą sytuację rozumiejac, ze Zakon budowany jest osobno dla Mezczyzn i osobno dla Kobiet.

  1. Czy Czwarty Zakon to tylko Quortiarska Reguła?

Czwarty Zakon to coś więcej niż samo wypełnianie Reguły. Reguła jest tylko zewnętrznym wyrazem duchowego życia skoncentrowanego na niewyczerpanym źródle łask- Mszy świętej. Dlatego bycie tercjarzem to nieustanne pogłębianie własnego życia duchowego, to doskonałe oddanie się Niepokalanej ze wszystkim władzami swej duszy aby Ona odnowiła katolickie kapłaństwo oraz życie rodzinne i zakonne. Trzeci Zakon to duchowa rodzina, której Matką i wychowawczynią jest Maryja prowadząca codziennie swe dzieci przed ołtarz aby tam ukazywać im Tajemnice Krzyża.

Cel i duch Trzeciego Zakonu

Czwarty Zakon Swietej Tradycji został założony …… dla tych wiernych, którzy wypełnieni pragnieniem własnego uświęcenia, chcą w szczególny sposób dołączyć do …. oraz wspierać pracę apostolską jego kapłanów. Dzięki temu członkowie Trzeciego Zakonu, zwani tercjarzami, uczestniczą w łaskach uzyskiwanych przez modlitwy i zasługi członków ….. „Tercjarze starają się żyć w duchu ….., który jest niczym innym niż duch Kościoła katolickiego: Duch żywej Wiary ukazywanej w całej Tradycji, w nieomylnym magisterium, wyrażanej i przedstawianej w katechizmie Soboru Trydenckiego, w Wulgacie, w nauczaniu Doktora anielskiego św. Tomasza z Akwinu i w liturgii wszechczasów. Duch prawidłowo rozumianego posłuszeństwa wobec władz Kościoła, o ile są one wierne ostatecznemu celowi ich urzędu, mianowicie rozszerzeniu katolickiej Wiary i Królestwa Chrystusa Pana. Duch czujności wobec wszystkiego, co może skazić Wiarę. Ożywiony tym duchem, IV Zakon razem z  …. broni społecznego królowania Pana naszego Jezusa Chrystusa i walczy przeciw liberalizmowi i modernizmowi jako plagom spółczesności, wydającym Kościół jego wrogom. Duch odkrycia zasadniczego znaczenia Ofiary Mszy św. i jej tajemnic. W niej znajduje się sens i źródło życia chrześcijańskiego, życia ofiary i współodkupienia. Duch czułego i synowskiego nabożeństwa do Najświętszej Maryi Panny według duchowości św. Ludwika Marii Grignon de Montfort, do św. Józefa i do św. Piusa X” (Reguła IV Zakonu).

Sposób życia duchowego dla wiernych świeckich

Ponieważ jesteśmy ludźmi mającymi duszę i ciało, nasze życie religijne składa się z aktów wewnętrznych i zewnętrznych. Nasza dusza jest nieskończenie wyższa od ciała, dlatego wewnętrzne życie duszy jest nieskończenie ważniejsze od aktów zewnętrznych. Ponieważ nasze ciało żyje tylko wtedy, gdy jest ożywiane przez duszę, nasze akty zewnętrzne również byłyby martwe, gdyby nie były ożywiane wewnętrznym życiem. Jednak te akty zewnętrzne są ważne, niezmiernie ważne, ponieważ człowiek składa się nie tylko z duszy, ale dusza jego żyje w ciele, wyraża się w ciele, działa przez ciało. Również członkostwo IV Zakonu zawiera te dwa istotne aspekty: „duszą” jest ideał, duchowość i wynikająca z niej reguła życia, „ciałem” są konkretne zewnętrzne obowiązki. Im bardziej są one ożywione i natchnione duchowością, tzn. miłością do Boga, do Chrystusa Pana, do Matki Bożej, do Mszy świętej, do kapłaństwa – tym bardziej są one wartościowe, uświęcające i apostolskie: uświęcają własną duszę i dusze innych, zwłaszcza kapłanów, których współpracownikami jesteśmy. Obowiązki te stanowią formę, ramę, szkielet, który utrzymuje, kształtuje i harmonizuje nasze życie duchowe. Życie nasze składa się z kolejnych dni, wszystko inne albo minęło i już nigdy nie wróci, albo tego jeszcze nie ma. Dlatego tzw. Obowiązki codzienne są najbardziej konkretne, jasne, a także wymagające.

Msza święta: fundament – droga – cel

„W kapłańskim dziele wszystko odnosi się do Ofiary Mszy świętej. Msza święta nadaje kapłanowi sens istnienia, jest ona jego tożsamością, jego racją bytu. Zatem tercjarze starają się, przez odpowiednią lekturę i przede wszystkim przez czynne uczestnictwo, coraz bardziej cenić oraz zgłębiać wielką tajemnicę Mszy świętej. Między duszą a odwiecznym i najwyższym Kapłanem Jezusem Chrystusem powinno powstawać zażyłe zjednoczenie w miłości, zjednoczenie woli i zamiarów. Uczestnictwo we Mszy świętej uzdalnia dusze do naśladowania naszego Pana na Jego drodze krzyżowej aż do Golgoty. Z Nim mają poświęcać się i oddawać dla zbawienia wielu. Kto życie swe ofiarowuje za kapłanów, którym zlecono właściwe zadanie uświęcenia dusz, ten spoczywa w samym Sercu Jezusowym i jednoczy się z Nim w tym, co Jemu leży najwięcej na Sercu i z powodu czego przyjął On naturę ludzką i stał się kapłanem. Znaczy to odpowiadać bardziej skutecznie oczekiwaniu naszego boskiego Odkupiciela, który jest trawiony nieskończonym pragnieniem dusz. Chociaż kielich Jego ofiary jest doskonały i obfity, udziela On nam wzniosłego zaszczytu dodawania do Jego cierpienia i ofiary naszej malutkiej kropli wody, uzależniając zbawienie wielu dusz od naszego współdziałania. Wybranym i wyróżnionym sługą, przez którego Bóg daje się ludziom, jest kapłan. Przez modlitwę i ofiarę współpracować nad tym, żeby kapłan coraz lepiej odpowiadał swojemu wzniosłemu powołaniu, jest aktem najwyższej miłości. W taki sposób wierni mają najpiękniejszy udział w wielkości i piękności Kościoła i jego rozszerzeniu. Oto zadanie, które Boża Opatrzność wyznaczyła IV Zakonowi Swietej Tradycji. Członkowie IV Zakonu starają się zatem – w miarę możliwości i o ile obowiązki na to pozwalają – codziennie uczestniczyć we Mszy świętej Wszechczasów. Statuty IV Zakonu podkreślają uczestnictwo we Mszy świętej według tradycyjnego obrządku, „a nie w Novus Ordo Missae z powodu niebezpieczeństwa utraty wiary i nabycia ducha protestanckiego”. Msza święta jest przecież głównym środkiem uświęcenia i nie może stać się środkiem utraty wiary i prawdziwego wewnętrznego życia. Novus Ordo Missae natomiast, oprócz poważnych niejasności i błędów doktrynalnych, skłania uczestnika do niestosownego zachowania się wobec ieskończonego majestatu Bożego (komunia na stojąco, opuszczenie przyklękania, gesty i śpiewy rozpraszające i często niegodne etc.) i do zapomnienia najważniejszych prawd Wiary potrzebnych do wytrwania na drodze do Nieba. „Członkowie nie będący kapłanami (…) będą mieć cześć dla miejsc i przedmiotów służących liturgii. Dołożą starań dla podniesienia blasku liturgii przez muzykę, śpiew i wszystko, co zgodnie z prawem może przyczynić się do wzniesienia się dusz ku rzeczywistościom niebiańskim, ku Trójcy Świętej, ku Aniołom i Świętym” (Statuty  ). Jest to wielki zaszczyt, jeśli możemy pomagać i służyć Bogu w Jego świątyni: ozdabiać ołtarze kwiatami, sprawować funkcję zakrystiana, śpiewać w chórze, grać na organach, a zwłaszcza służyć do Mszy świętej. Każdy według swoich możliwości i talentów w uzgodnieniu z odpowiedzialnym kapłanem niech przyczynia się do upiększania i rozprzestrzeniania prawdziwego kultu Bożego. Miłość do źródła naszego zbawienia, do Kalwarii obecnej na ołtarzu, rodzi pragnienie, by jak najwięcej dusz pociągnąć do Mszy świętej Wszechczasów. Nieraz chcielibyśmy jak najwięcej dusz do nieba wprowadzić, ale nie wiemy jak. Otóż zbliżanie kogoś do tego ogniska Boskiej miłości jest najskuteczniejszym czynem apostolstwa, ponieważ Msza święta „wynosi nas ponad ziemię i ponad samych siebie; i otacza nas obłokiem mistycznej słodyczy i wzniosłości liturgii więcej niż anielskiej; sama nas oczyszcza i oczarowuje swym niebiańskim urokiem tak, że wszystkie nasze zmysły zdają się widzieć, słyszeć, czuć, smakować i dotykać czegoś, czego ta ziemia dać nie może” (o. Faber).

Modlitwa – początkiem i końcem dnia

Ponieważ najważniejszymi momentami każdego aktu są jego rozpoczęcie i zakończenie, dzień nasz zaczyna i kończy się odpowiednią modlitwą: przez modlitwę poranną daję orientację, perspektywę, intencję, w której wszystkie czynności mają być dokonane; staję na właściwej drodze, której nie chcę opuścić, przewiduję krytyczne chwile, a szczególnie przypomnę sobie, że jestem w rękach Boga, Początku i Celu wszystkiego. Modlitwa wieczorna jest dziękczynieniem za otrzymane dobrodziejstwa, za odbytą drogę, która nas zbliżyła do celu, jest także duchowym bilansem zysków i strat z przeproszeniem za niewierności i postanowieniem poprawy. Ważne jest, że nasz dzień zaczyna i kończy się modlitwą, to znaczy z jednej strony, że cała noc jest pod znakiem modlitwy (znakomity sposób na wiele grzechów popełnianych najczęściej nocą), z drugiej zaś, że człowiek coraz bardziej żyje w atmosferze wiary i obecności Boga. Z tego względu jest oczywiste, że w życiu tercjarza nie ma miejsca na telewizję: przeszkadza ona właśnie w tych najważniejszych chwilach dnia, rzuca nas w światowość w momencie, gdy Bóg woła nas do siebie i chce nas wypełnić swoimi darami. Wtedy, gdy wreszcie moglibyśmy poświęcić trochę czasu dla rzeczy najważniejszych i najpożyteczniejszych, telewizja wypełnia nasz umysł, przede wszystkim wyobraźnię i pamięć, tysiącami bezsensownych, a nawet szkodliwych obrazów.

Sakrament pokuty

Tercjarze, chcąc otrzymać obfite owoce każdej Mszy świętej oraz pragnąc nieustannie żyć w przyjaźni z Bogiem, korzystają „co dwa tygodnie, jeśli to możliwe, z sakramentu pokuty, a przynajmniej raz na miesiąc”. Kościół usilnie zachęca do częstej i regularnej spowiedzi, przez którą nie tylko „odpuszcza grzechy, ale także pomnaża łaskę uświęcającą, pomaga unikać grzechów na przyszłość i skuteczniej zmazuje dług kary doczesnej za grzechy” (Katechizm kard. Gasparriego, pytanie 460). „Idę do Krwi” – mawiała św. Katarzyna Sieneńska, przystępując do cotygodniowej spowiedzi; pragnęła stać się całkowicie czystą świątynią Pana Jezusa, a tylko Jego Krew może zmyć wszelki brud i oczyścić naszą duszę. Comiesięczna spowiedź potrzebna jest też, by korzystać z obietnic Najświętszego Serca Pana Jezusa objawionych św. Małgorzacie Marii Alacoque oraz z obietnic Matki Bożej Fatimskiej przez nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca. Jest więc świętą wolą Pana Jezusa i Matki Niepokalanej, abyśmy spowiadali się przynajmniej raz na miesiąc. Arcybiskup Lefebvre często mówił, że przez częstą, szczerą spowiedź ciągle zachowujemy stan łaski i w ten sposób zawsze jesteśmy przygotowani na śmierć. Św. Maksymilian Kolbe często zachęcał Rycerzy Niepokalanej do spowiedzi co dwa tygodnie: „Jest to wola Niepokalanej!”.

Rekolekcje

Żyjemy w świecie bardzo hałaśliwym i niespokojnym, gdzie praktycznie nie ma miejsca na skupienie i ciszę. Nasze zmysły wypełnia nie tylko nieustanny hałas wydawany przez pojazdy i różne maszyny, ale także rozpraszająca muzyka wątpliwej wartości oraz miliony obrazów (reklamy, środki masowego przekazu i liczne podróże). Wyobraźnia jest dla naszego myślenia jak magazyn dla przedsiębiorstwa. Jeśli magazyn jest wypełniony niewłaściwymi przedmiotami, robi się bałagan, a dla dobrego towaru nie ma miejsca; z tego powodu maleje wydajność i może powstać wielka strata. Jeżeli chce się powrócić do normalnego funkcjonowania, potrzebne jest gruntowne sprzątanie, remanent i ustalenie dokładnego regulaminu po to, by uniknąć strat w przyszłości. Podobnie dzieje się z naszą duszą: nawet unikając światowego życia, jesteśmy ciągle wystawieni na zalew fal bezbożnego świata, które przenikają nas, brudzą pamięć i wyobraźnię, wywołują pokusy. W teorii doskonale wiemy, że znajdujemy się nieustannie w stanie walki duchowej, a jednak nie można ciągle tylko walczyć, nie czyszcząc i nie naprawiając broni, nie uzupełniając zapasu amunicji i nie regenerując sił. Zauważamy więc, że mimo regularnej modlitwy i częstego uczestnictwa we Mszy świętej, przychodzą nam do głowy dziwne myśli wzrastają pokusy, rzeczy światowe stają się bardziej powabne. Równocześnie słabnie staranie o skupienie, a przyzwyczajenie w ćwiczeniach religijnych rodzi z początku małe, a potem coraz większe zaniedbania. Szybko wtedy odkładamy to, co najtrudniejsze: rozważanie i czytanie duchowne, a po jakimś czasie następuje całkowity zanik najpierw jednego, potem drugiego duchowego obowiązku. Do tego dochodzą jeszcze troski i udręki rodzinne, wychowawcze, zawodowe i społeczne. Zdając sobie sprawę z tego powolnego a nieuchronnego upadku, zaczynamy się denerwować, często tracimy pokój wewnętrzny, grzechy powszednie gromadzą się w sercu, a nierzadko kończy się to wszystko zniechęceniem albo całkowitym upadkiem. Z tego właśnie powodu praktykujący katolik, gorliwy czciciel Niepokalanej, szczególnie rozumie potrzebę prawdziwych rekolekcji. Nasz Założyciel zobowiązuje członków IV Zakonu do rekolekcji przynajmniej co dwa lata. żaden właściciel dbający o samochód nie będzie jednak czekać dwóch lat, aby poddać swój pojazd gruntownemu przeglądowi, szczególnie wówczas, jeśli często z niego korzysta. Ci, którzy już uczestniczyli np. w rekolekcjach ignacjańskich, są pod wrażeniem niesamowitej duchowej potęgi takich dni: ich moc oczyszczenia i duchowego uzdrowienia, przekształcenia i odnowienia całego duchowego życia jest ogromna – bez przesady można rzec, że Pan Bóg wylewa w tych dniach nie tylko strumienie, ale oceany łask. Dlaczego tak jest? Ponieważ nadobficie wynagradza On nasz mały wysiłek poświęcenia Mu kilku dni.

Reklamy

15 odpowiedzi na „Polak-Ortodoks Konfrateria Świętego Różańca – Konfrateria Męska.

  1. JO pisze:

    Zawsze wierni nr 10/2007 (101)
    Kilka słów o Różańcu świętym

    Historia Różańca

    Od pierwszych wieków chrześcijaństwa wielu wiernych chciało wypełniać zalecenie św. Pawła: „Nieustannie się módlcie” (1 Tes 5, 17). Po ustaniu prześladowań rozwinął się, zwłaszcza w Egipcie i Syrii, masowy ruch pustelniczy, stawiający sobie za główny cel oddawanie czci Bogu przez nieustanną modlitwę. W eremach pustelniczych wypracowano wiele form modlitwy, m.in. modlitwę powtarzalną, czyli krótkie, powtarzane wielokrotnie formuły, które służyły skupieniu myśli i wznosiły serce ku Bogu. O pustelniku Pawle z Teb wiadomo na przykład, że każdego dnia odmawiał trzysta razy „Ojcze nasz”.

    Pierwsze świadectwa wielokrotnego odmawiania modlitwy „Zdrowaś Maryjo” sięgają VII wieku. Wkrótce zaczęto odmawiać pozdrowienie anielskie 150 razy, nazywając to psałterzem Najświętszej Dziewicy. Tę formę modlitwy praktykowali m.in. niepiśmienni mnisi, którzy nie mogli używać psałterza Dawidowego. Ok. XII wieku zaczęto do 150 „Zdrowaś…” dołączać „Ojcze nasz”, a w czasie jednej z wielkich epidemii dżumy do pozdrowienia anielskiego dodano drugą część: „Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej”.

    Ogromnie zasługi w propagowaniu modlitwy różańcowej mieli liczni święci i papieże, a zwłaszcza zakon dominikanów. Nie bez powodu istnieje przekaz, że św. Dominik otrzymał różaniec z rąk Matki Bożej. Najistotniejszym wkładem świętego w powstanie Różańca jest połączenie modlitwy ustnej z kontemplacją, czyli wprowadzenie istotnych dla tej formy modlitwy tajemnic różańcowych, których treść rozważa się podczas odmawiania poszczególnych dziesiątek. O. Garrigou-Lagrange tak to ujmuje:

    Najświętsza Maryja Panna objawiła św. Dominikowi rodzaj modlitwy, do tamtej pory nieznanej, która, jak powiedziała, będzie jedną z najskuteczniejszych broni w walce z błędami i trudnościami. Pod Jej natchnieniem św. Dominik udał się do zamieszkiwanych przez heretyków wiosek, zgromadził tłumy i nauczał go o misteriach zbawienia – wcieleniu, odkupieniu, życiu wiecznym. Zgodnie z tym, o czym go pouczyła Maryja, dokonał on rozróżnienia pomiędzy różnymi rodzajami tajemnic i po krótkim pouczeniu odmawiał 10 Zdrowaś Maryjo. To, czego nie zdołało uczynić słowo kaznodziei, dokonywała w sercach ludzkich słodka modlitwa. Jak obiecała Maryja, okazało się to najbardziej owocną formą przepowiadania.

    Dzięki rozpowszechnieniu modlitwy różańcowej w formie katechetycznej i kontemplacyjnej dokonało się duchowe zwycięstwo nad albigensami. Sam św. Dominik i jego bracia, którzy jako wędrowni kaznodzieje przemierzali świat, ogromnie przyczynili się do rozpowszechnienia tej modlitwy. Według pochodzącego z 1240 r. świadectwa dominikanina Jana de Maily można stwierdzić, że już wtedy, na wzór odmawiania psałterza z Biblii, dodawano „Chwała Ojcu…”. Z czasów św. Dominika pochodzi też prawdopodobnie podział na tradycyjne trzy części – radosną, bolesną i chwalebną. Św. Tomasz z Akwinu, dominikanin, pisał: „Chrystusa (…) potrzeba tak samo adorować, jakbyśmy Go widzieli w ramionach Dziewicy, rozpiętego na krzyżu i siedzącego po prawicy Ojca” (Suma teologiczna I, q. 26, ad 6).

    Od Soboru Trydenckiego modlitwa różańcowa stała się praktyką wszystkich rodzin chrześcijańskich. Wtedy to, chcąc uczynić ją modlitwą bardziej przystępną, ograniczono jej długość do pięciu dziesiątek.

    Elementy Różańca

    Różaniec jest modlitwą na wskroś katolicką. Tkwi korzeniami w Piśmie św., czerpiąc ze spisanego słowa Bożego najistotniejsze elementy. „Ojcze nasz” to najpiękniejsza modlitwa, którą przekazał nam sam Pan Jezus Chrystus (Mt 6, 9). „Zdrowaś Maryjo” jest pozdrowieniem, które skierował archanioł Gabriel podczas zwiastowania do Najświętszej Maryi Panny (Łk 1, 28). Dalszą część modlitwy stanowi powitanie i błogosławieństwo, które wypowiedziała Elżbieta pod adresem Matki Pana (Łk 1, 42). Natomiast modlitwa „Święta Maryjo…” to symboliczny element Tradycji Kościoła, echo wzniosłych tytułów, którymi obdarzamy naszą Matkę i Królową – „Wspomożycielka wiernych”, „Ucieczka grzesznych”.

    Z reguły Różaniec łączy się – i słusznie – z Najświętszą Maryją Panną, ale właściwie jest to modlitwa do Pana Jezusa, jakby patrzenie na życie Chrystusa oczyma Najświętszej Dziewicy Maryi. Modlitwa ta jest najprostszą szkołą kontemplacji, w której uczymy się rozważać poszczególne wydarzenia życia Jezusa.

    Papież Pius V, potwierdzając w 1569 r. modlitwę różańcową w tradycyjnej formie 15 dziesiątek, pisał:

    Różaniec, albo Psałterz Błogosławionej Dziewicy Maryi, jest bardzo pobożnym sposobem modlitwy do Boga. Jest to sposób łatwy i możliwy do praktykowania przez każdego. Polega na wysławianiu Błogosławionej Dziewicy przez powtarzanie pozdrowienia anielskiego „Zdrowaś Maryjo” sto pięćdziesiąt razy, tyle ile jest psalmów w psałterzu Dawida, przeplatając każdą dziesiątkę modlitwą Pańską i rozważając przy tym odpowiednie tajemnice z życia Pana Jezusa.

    Papież Leon XIII w encyklice o Różańcu Iucunda semper z 1894 r. uczył, że bez rozważania tajemnic nie ma Różańca. Istotą Różańca jest bowiem odmawianie i rozmyślanie, połączenie modlitwy ustnej z rozważaniem Ewangelii. Matka Boża, prosząc o odmawianie Różańca, chce nas skłonić do poznania tajemnic wiary i do życia tymi tajemnicami.

    Zwycięstwa różańcowe

    Gdy w XVI wieku Europą chcieli zawładnąć muzułmanie, papież Pius V wezwał wszystkich katolików do modlitwy różańcowej. 7 października 1571 r. w okolicach Lepanto chrześcijanie pokonali flotę turecką. Było to wielkie zwycięstwo katolików, bo została zatrzymana potężna inwazja muzułmanów na Europę. Na ścianie zbudowanej w swym mieście kaplicy dziękczynnej wenecjanie napisali: „Non virtus, non arma, non duces, sed Mariae Rosiae victores nos fecit” (‘Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maryja Różańcowa dała nam zwycięstwo’). Przekonanie to potwierdził papież św. Pius V. Świadom, komu zawdzięcza cudowne ocalenie Europy, uczynił 7 października świętem Matki Bożej Różańcowej. W dokumencie ustanawiającym to święto napisał:

    Pragniemy szczególnie, aby nigdy nie zostało zapomniane wspomnienie wielkiego zwycięstwa uzyskanego od Boga przez zasługi i wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny w dniu 7 października 1571 r., odniesione w walce przeciw Turkom, nieprzyjaciołom wiary katolickiej.

    W roku 1683 potęga turecka znów zagroziła Europie. Wojska muzułmańskie dotarły aż pod Wiedeń. Wszystko wskazywało na to, że nie ma ratunku nie tylko dla miasta, ale dla całego kontynentu. Papież Innocenty XI zwrócił się do polskiego króla Jana III Sobieskiego z prośbą o pomoc. Polski Sejm nie chciał jednak się zgodzić na udział polskich wojsk w tej wojnie. Dopiero objawienie maryjne, jakie miał spowiednik króla, o. Stanisław Papczyński, spowodowało zmianę decyzji posłów. Zmierzając pod Wiedeń, Sobieski zatrzymywał się w maryjnych sanktuariach. Modlił się na Jasnej Górze i w Piekarach na Śląsku. Jako zawołanie bojowe dla swych rycerzy wybrał słowa: „Jezus, Maryja”. Do bitwy doszło 12 września. Gdy licząca 27 tysięcy żołnierzy armia pod dowództwem polskiego króla starła się z ponadstutysięczną armią turecką, w Krakowie z Katedry na Wawelu wyruszyła w kierunku kościoła Mariackiego procesja „wojska duchowego”. Śpiewając, odmawiano modlitwę różańcową. W procesji niesiono Najświętszy Sakrament oraz cudowny obraz Matki Bożej Różańcowej. Do gorącej modlitwy różańcowej zmobilizowali się wszyscy mieszkańcy Krakowa. Zaprzestali handlu, zrezygnowali nie tylko z pracy, ale także z posiłków. Z różańcami w dłoniach modlili się o zwycięstwo. Ich modlitwa została wysłuchana. Przy niewielkich stratach własnych Sobieski pokonał przeważające siły muzułmańskie. Król zawiadomił o wiktorii papieża Innocentego XI, posyłając mu chorągiew Mahometa i wiadomość: „Przybyłem, ujrzałem, Bóg zwyciężył”. Na pamiątkę zwycięstwa pod Wiedniem Innocenty XI ustanowił 12 września dla całego Kościoła wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi.

    W XX wieku Portugalia, przejęta orędziem Fatimy, nie doznała cierpień II wojny światowej. Na Filipinach różaniec był bronią w obaleniu dyktatora Marcosa, a Austrię i Brazylię uratował od komunizmu. Ile łask ludzie i narody otrzymali na przestrzeni dziejów dzięki modlitwie różańcowej – trudno sobie wyobrazić.

    Opinie o Różańcu

    Papież Urban IV:

    Co dzień za sprawą Różańca spływają na lud chrześcijański wszelkie dobrodziejstwa.

    Papież Leon XIII:

    Ze względu na swą kompozycję Różaniec jest najdoskonalszą formą modlitwy. Stanowi mocną obronę naszej wiary, a w tajemnicach, będących przedmiotem naszej kontemplacji, wskazuje nam wzniosły wzór cnót… Pośród licznych form pobożności wobec Maryi najbardziej ceniona i rozpowszechniona jest piękna modlitwa Różańca świętego… Przypomina w doskonałym zestawieniu wielkie tajemnice Jezusa i Maryi: ich radości, cierpienia i zwycięstwa.

    Papież Pius XI:

    W pobożności – tak samo jak w miłości – nie przykrzy się częste powtarzanie tych samych słów, gdyż ogień miłości, która nas rozpala, sprawia, że zawsze zawierają coś nowego.

    Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort:

    Niechaj wszyscy, mężczyźni i niewiasty, uczeni i prości, sprawiedliwi i grzesznicy, wielcy i mali, wysławiają i cześć oddają Jezusowi dniem i nocą odmawiając święty Różaniec… Wierzcie w moc Różańca. Nie oparł mu się żaden grzesznik, skoro oplotłem go Różańcem… Różaniec to łańcuch bezpieczeństwa na stromej skale szczytów górskich. Nie wolno się zatrzymywać na żadnej tajemnicy. Trzeba iść dalej. Bo pełnia życia jest u szczytu… Zżyjmy się z Różańcem tak, abyśmy go stale odmawiali, abyśmy łatwo doń wracali, abyśmy mu poświęcali wszystkie wolne chwile.

    O. Pio:

    Kochajcie Maryję i czyńcie wszystko, co możecie, aby ludzie ją kochali. Odmawiajcie ku jej czci Różaniec. Czyńcie to zawsze… Przylgnijcie do Różańca. Okazujcie wdzięczność Maryi, bo to ona dała nam Jezusa… Modlitwa różańcowa jest syntezą naszej wiary, podporą naszej nadziei, żarem naszej miłości.

    S. Łucja z Fatimy:

    Nie ma w życiu problemu, którego by nie można rozwiązać za pomocą Różańca.

    Zorganizowane formy modlitwy różańcowej

    Bractwa różańcowe

    Wśród szeroko rozpowszechnionych w średniowieczu bractw pobożnych szczególne miejsce należy się bractwom różańcowym, zakładanym i rozwijanym przez dominikanów. Pierwsze historycznie udokumentowane bractwo różańcowe założył w 1470 r. bł. Alan de Rupe. W 1475 r. takie bractwo w Kolonii założył inny dominikanin Jakub Sprenger. Później w Niemczech i Francji pojawiają się kolejne bractwa, skupiające licznych wiernych. W Polsce rozkwit bractw różańcowych nastąpił w XVII w., a słynnym ich organizatorem był dominikanin o. Abraham Bzowski. W annałach polskich bractw różańcowych można znaleźć imiona królów i wielkich wodzów, m.in.: Zygmunta Starego, Stefana Batorego i Jana III Sobieskiego. Kasowane przez zaborców podczas rozbiorów Polski bractwa już się nie odrodziły w XX w. Obecnie bractwa różańcowe liczą na świecie ok. 2 mln członków. Przynależność do takiej wspólnoty daje duchowe korzyści (odpusty i modlitwa bractwa za członków za życia i po śmierci) oraz nakłada obowiązki, do których należą: odmówienie 15 tajemnic Różańca w ciągu tygodnia, wzorowe życie chrześcijańskie, udział w miesięcznych nabożeństwach różańcowych i godne obchodzenie świąt Matki Bożej, z okazji których dostępuje się odpustu.

    Różaniec nieustający

    Rozwinął się mniej więcej w tym samym czasie, w pierwszej połowie XVII w., we Włoszech i Francji. Polega na tym, że jego członkowie losują sobie jedną godzinę w pewnym okresie czasu (np. roku lub miesiącu, w zależności od liczby członków), w której odmawiają cały Różaniec. Dzięki temu w każdej godzinie trwa nieprzerwanie modlitwa różańcowa.

    Różaniec rodzinny

    Najczęściej przy okazji rekolekcji lub misji parafialnych rodziny deklarują się – co jest odnotowywane w specjalnych księgach – że będę odmawiały wspólnie Różaniec, który umacnia wspólnotę domową, napełnia je łaską i daje siłę do dobrego życia.

    Róże różańcowe

    Bardzo rozpowszechnioną – także w naszym kraju – formą wspólnego praktykowania modlitwy różańcowej są tzw. róże różańcowe, zwane również Żywym Różańcem. Róże różańcowe zawdzięczają swoje powstanie i strukturę Paulinie Jaricot (1799–1862), która w 1825 r. zaczęła zakładać grupy Żywego Różańca. Były to grupy składające się z 15 osób, z których każda odmawiała codziennie jedną z 15 tajemnic różańcowych. Wkrótce Żywy Różaniec stał się bardzo popularny w całej Francji, a jeden z biskupów, zdumiony religijnym ożywieniem w swojej diecezji, napisał: „Przypisuję to działaniu Żywego Różańca”. Dwa lata po powstaniu Żywego Różańca istniało już 150 grup, a wielu francuskich biskupów przeszczepiło go do swoich diecezji. Papież Leon XII w 1827 roku pobłogosławił to dzieło, a Grzegorz XVI wydał dokumenty zatwierdzające Stowarzyszenie Żywego Różańca. Kilka lat po powstaniu Żywego Różańca tylko w samej Francji należało do niego ponad 3 miliony wiernych.

    Zasady Żywego Różańca

    Różami różańcowymi kieruje kapłan zwany moderatorem Żywego Różańca, a jedną różą kieruje zelator (róża mężczyzn) lub zelatorka (róża niewiast), wybierani przez członków róż.

    Statut, oraz obowiązki szczegółowe zelatorów oraz członków róż opracowuje ksiądz moderator w formie małej broszurki i rozdaje przy wpisywaniu się do róży.

    Podstawowym obowiązkiem sióstr i braci Żywego Różańca jest codzienne bardzo pobożne odmawianie przez cały miesiąc tej tajemnicy, którą się otrzymało, w intencji podanej przez księdza moderatora.

    W każdą 1. niedzielę miesiąca należy urządzić zmianę tajemnic różańcowych, czyli przydzielenie członkom róży innych tajemnic niż te, które odmawiali w minionym miesiącu. Tajemnice różańcowe w postaci kart są ogólnie dostępne w sklepach z dewocjonaliami.

    Bardzo ważne jest to, aby zapisując się do róży, nie zapominać o odmawianiu dziesiątki różańca świętego, gdyż wtedy kółko różańcowe ulega przerwaniu. Najlepiej wybrać sobie dogodną, stałą porę dnia odmawiania, dzięki temu nabierając dobrego nawyku.

    Odpusty różańcowe

    Odpust zupełny

    Za odmawianie Różańca świętego można zyskać odpust zupełny po wypełnieniu następujących warunków:

    spowiedź św. (może być kilka dni wcześniej),
    Komunia św. W tym dniu, w którym chcemy zyskać odpust,
    modlitwa według intencji Ojca św., przynajmniej jeden raz Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo,
    wyrzeczenie się przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet najmniejszego,
    odmówienie w kościele lub kaplicy publicznej albo w rodzinie przynajmniej jednej części Różańca, czyli 5 tajemnic. Różaniec należy odmawiać w sposób ciągły oraz połączyć modlitwą ustną z rozważaniem poszczególnych tajemnic. We wspólnym odmawianiu Różańca prowadzący modlitwę powinien zapowiadać każdą tajemnicę.
    Odpust cząstkowy

    Odmawianie Różańca we wszystkich innych okolicznościach lub bez zachowania wymienionych wyżej warunków przynosi tylko odpust cząstkowy, który ma także wielką wartość, zarówno dla nas, jak i dla dusz w czyśćcu cierpiących.

    Wierni, którzy należą do różnych stowarzyszeń modlitwy różańcowej i odmawiają w nich modlitwę różańcową ponadto mogą zyskać odpust zupełny – pod zwykłymi warunkami – w następujące dni roku kościelnego:

    w święto Zmartwychwstania Pańskiego,
    w święto Bożego Narodzenia (25 grudnia),
    w święto Zwiastowania Pańskiego (25 marca),
    w święto Wniebowzięcia Matki Bożej (15 sierpnia),
    w święto Królowej Różańca Świętego (7 października),
    w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (8 grudnia)
    w święto Ofiarowania Pańskiego (2 lutego),
    w rocznicę przyjęcia do Bractwa Żywego Różańca.
    Każdy wierny może zyskać odpust cząstkowy za pobożne używanie poświęconego różańca. Jeśli różaniec jest poświęcony przez Ojca Świętego, można zyskać odpust zupełny w uroczystość śś. Piotra i Pawła Apostołów po wypełnieniu zwykłych warunków i po odmówieniu w tym dniu wyznania wiary, np. „Wierzę w jednego Boga”…

    Modlitwa Fatimska

    Podczas trzeciego objawienia w Fatimie, 13 lipca 1917 roku, Matka Boża nauczyła dzieci modlitwy i prosiła aby ją odmawiały po każdej tajemnicy:

    O mój Jezu przebacz nam nasze grzechy, broń od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, a szczególnie te, które najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.

    Akt oddania się Niepokalanemu Sercu Matki Najświętszej

    Na zakończenie odmawiania części Różańca zaleca się – zwłaszcza przy wspólnym odmawianiu – odmówić ten akt oddania:

    Matko Boża, Niepokalana Maryjo! Tobie poświęcam ciało i duszę moją, wszystkie modlitwy i prace, radości i cierpienia, wszystko czym jestem i co posiadam. Ochotnym sercem oddaję się Tobie w niewolę miłości.

    Pozostawiam Ci zupełną swobodę posługiwania się mną dla zbawienia ludzi i ku pomocy Kościołowi świętemu, którego jesteś Matką.

    Chcę odtąd wszystko czynić z Tobą, przez Ciebie i dla Ciebie. Wiem, że własnymi siłami niczego nie dokonam. Ty zaś wszystko możesz, co jest wolą Twego Syna i zawsze zwyciężasz.

    Spraw więc, Wspomożycielko Wiernych, aby moja rodzina, parafia i cała Ojczyzna była rzeczywistym Królestwem Twego Syna i Twoim. Amen.

    Modlitwa ku czci Matki Najświętszej

    O Pani moja, święta Maryjo! Polecam Twej świętej obronie, szczególniejszej opiece i miłosierdziu dziś i po wszystkie dni i w godzinie mej śmierci siebie, duszę i ciało moje, całą nadzieję i pociechę moją, wszystkie uciski i nędze moje, życie i koniec życia mego Tobie powierzam, ażebym przez świętą Twoją opiekę i zasługi wszystkie moje sprawy urządził i wykonał według Twojej i Syna Twego woli. Amen.

    Obietnice Różańca świętego, objawione bł. Alanowi de Rupe

    Obietnic tych jest piętnaście, tj. tyle, ile jest tajemnic Różańca. Oto one:

    Ktokolwiek będzie Mi służył przez odmawianie Różańca św., otrzyma wyjątkowe łaski.
    Obiecuję Moją specjalną obronę i największe łaski wszystkim tym, którzy będą odmawiać Różaniec.
    Różaniec stanie się bronią przeciw piekłu, zniszczy, pomniejszy grzechy, zwycięży heretyków.
    Spowoduje on, że cnoty i dobre dzieła zakwitną; otrzyma on od Boga obfite przebaczenie dla dusz; odciągnie serca ludu od umiłowania świata i jego marności; podniesie je do podążania rzeczy wiecznych.
    Dusza, która poleci Mi się przez odmawianie Różańca, nie zginie.
    Ktokolwiek będzie odmawiał Różaniec i odda się rozmyślaniu nad jego świętymi tajemnicami, nigdy nie będzie pokonany przez niepowodzenia. Bóg nie będzie go karał w swej sprawiedliwości, nie zginie śmiercią niespodziewaną, jeżeli będzie sprawiedliwy, wytrwały w łasce Bożej i będzie godny życia wiecznego.
    Ktokolwiek będzie miał prawdziwe nabożeństwo do Różańca – nie umrze bez sakramentów Kościoła.
    Wierni w odmawianiu Różańca będą mieli w życiu i przy śmierci światło Boże i pełnię Jego łaski.
    Uwolnię z czyśćca tych, którzy mieli nabożeństwo do Różańca świętego.
    Wierne dzieci Różańca zasłużą na wysoki stopień chwały w niebie.
    Otrzymacie wszystko, o co prosicie, przez odmawianie Różańca.
    Wszystkich, którzy rozpowszechniają Różaniec, będę wspomagała w ich potrzebach.
    Otrzymałam od Mojego Boskiego Syna obietnicę, że wszyscy obrońcy Różańca będą mieli za wstawienników cały dwór niebieski w czasie życia i w godzinę śmierci.
    Wszyscy, którzy odmawiają Różaniec, są Moimi synami i braćmi Mojego Jedynego Syna Jezusa Chrystusa.
    Nabożeństwo do Mojego Różańca jest wielkim znakiem przeznaczenia do nieba. Ω

  2. JO pisze:

    https://marucha.wordpress.com/2015/08/22/pius-xii-nauczyciel-roztropnej-nietolerancji/#comment-507523

    JO said

    2015-08-23 (niedziela) @ 18:57:35
    Informuje rowniez, ze w Gajowce Organizowana jest Konfrateria Switetego Rozanca, ktorej status…, jest w Opracowaniu:
    https://gajowka.wordpress.com/czwarty-zakon-meski/

    Konfrateria podzielona jest na czesc Meska oraz Zenska. Kto z Panow oraz Pan Ma potrzebe uczestniczenia w Konfraterii Swietego Roznca, ktorej Duchownym Przewodnikiem Jest JE Biskup R. Williamson oraz Wspolpracujacy z Nim Ksieza, prosze o zglaszanie sie pod adres:
    polak.ortodoks@gmail.com

    Wspolnie opracujemy Konfraterii Zalozenia…

    Nadmienie, ze Konfrateria, procz podstawowych zadan , Ma idee umacniania w wierze oraz Powrot do Wiary Chrystusowej wszelkich rozbitkow zyciowych. Ma Pomoc w szczegolnosci Osobom Rozwiedzionym I ich dzieciom, Malzenstwom, ktore zdecydowaly sie na zabojstwo nienarodzonego swojego dziecka.

    Konfrateria jest odpowiedzia na Deprawowanie Polakow oraz na SKUTKI tej deprawacji – celem ich jak najdalszej eliminacji, likwidacji tych skutkow, ktorych jedynie mozna przeprowadzic eliminacje w Chrystusie I przez Chrystua.
    Najlepszym sposobem na to wg JE Biskupa R. Williamsona jest SWIETY ROZANIEC.

    JA

  3. JO pisze:

    Witam!

    Przypominam, że dzisiaj zaczynamy Różaniec.
    Intencja: za kawalerów, by otrzymali łaskę wyjścia z grzechów nieczystości.
    Zaczynam ja dzisiaj, potem w środę i sobotę, a Pan jutro, wtorek, czwartek i piątek.
    Od przyszłej niedzieli zamiana dni i inna intencja.

    Pozdrawiam!
    xx

  4. JO pisze:

    „Ojcze Nasz, Chryste Królu Nasz – Duchu Święty, dziękuje Tobie za Łaski, w których przesiakniety jestesm bojaznią do Ciebie Boże; bojaznią, która odbiera namietnosciom ich sile; bojaznią, która odbiera Światu Jego czar a Szatanowi jego moc.

    – Panie Boże Ojcze– Jezu Chryste-Duchu Swiety, dziękujemy Tobie za Udzial w Twojej Chwale oraz obdarowanie nas umiejętnoscią walki z własnego ciała namietnosciami, umiejetnoscią rozpoznawania Prawdy od Kłamstwa – Szatana, oraz umiejetnoscią walki z tym Światem – Poganstwem, na czele którego jest Szatan.”

  5. JO pisze:

    Przypominam, że od jutra zmiana kolejki i Pan zaczyna jutro, potem w
    środę i sobotę,
    a ja poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek.
    Intencja: za panny, które popadły w grzech nieczystości.

    Pozdrawiam!
    XX

  6. JO pisze:

    „….Aby więc osoba rozwiedziona cywilnie, żyjąca w nowym związku czyli w cudzołóstwie, mogła otrzymać odpuszczenie grzechów, usprawiedliwienie i łaskę uświęcającą i tym samym stać się „żywym członkiem Kościoła”, warunkiem koniecznym jest aby w nowym związku nie żyła i albo wróciła do swojego rzeczywistego małżonka/małżonki albo żyła samotnie w czystości. Innymi słowy warunkiem usprawiedliwienia jest aby grzesznik przestał grzeszyć, za grzech swój żałował i nawrócił się ze swojej drogi…”

    https://marucha.wordpress.com/2015/10/26/abp-peta-po-synodzie-ostateczna-batalia-miedzy-dobrem-a-zlem-rozegra-sie-w-walce-o-rodzine/#comment-521405

  7. JO pisze:

    Drogi Panie XX
    > >
    > > Intencja kolejna Rozanca niech bedzie to : za Mezow, ktorzy porzucili Rodziny ..
    > >
    > > Niech Pana Pan Bog ma w swojej opiece!
    > >
    > > JO.

  8. JO pisze:

    +++
    Konfrateria Swietego Rozanca – dzis zostaly poswiecone pierwsze Rozance dla naszej Konfraterii przez JE Biskupa R. Willaimsona. Rozance dla osob Wspolnie sie modlacych oraz rozwazajacych codziennie Swiete Tajamnice…Uroczysty Akt oraz Msza Swieta zostala zarejestrowana na zdjeciach. Dzis tez przekazalismy od Gajowiczow uzbierana kwote £100 za ktora JE podziekowal i przekazal nam swoje blogoslawienstwo.

    Wszystkim Gajowiczom wspierajacym Kwesty oraz Gajowki Akcje, niech Pan Bog stokrotnie wynagrodzi.
    JA

    +++

    +++

    +++

    +++

    +++

    +++

    +++

    „Nie może być odpowiedzialności za Kościół, rodzinę, ród, naród, państwo, bez naszej odpowiedzialności za życie i posługę każdego pojedynczego „świętego kapłana katolickiego” głoszącego Dobrą Nowinę w odwiecznej niezmiennej Tradycji Katolickiej, odprawiającego Mszę święta, Trydencką, na której koronowani byli Królowie Polscy”.

    —-
    https://marucha.wordpress.com/2015/12/30/wolne-tematy-100-2015/#comment-541039

  9. JO pisze:

    JO said

    2016-02-12 (piątek) @ 15:22:59
    Gajowka zlozyla zamowienie na Ikone dla Naszej Konfraterii. Ikona bedzie przekazywana….pielgrzymujac wsrod nas Tradycjonalistow Gajowki, ktorzy rozrzucieni jestesmy po wszystkich kontynentach. Ikone bedzie pisal nasz Artysta Plasyk. Rycina Ikony:

    https://marucha.wordpress.com/2016/02/10/wolne-tematy-13-2016/#comment-553696

  10. - - pisze:

    First Saturday Devotion

    How Do I Start the First Saturdays?
    https://respicestellam.wordpress.com/

  11. JO pisze:

    JO said

    2016-05-16 (poniedziałek) @ 19:41:33
    ad.48. Tworzymy Konfraterie Swietego Rozanca Ksiezy Tradycjonalistow w Polsce, do ktorych naleza tez Ministranci wytypowani z Polskich Rodzin, Rodzin, ktore buduja Oltarze w swoich Domach, do ktorych jezdza Ksieza; Rodzin, ktore nie godza sie wygodnie mniej lub bardziej zasiadac w Zydowsko-Masonskim grzesznym systemie.

    Kazda Rodzina, Rod, grupa , ktora pragnie wybudowac Oltarz w swoim Domu oraz wytypowac Ministranta, walczac przeciwko Swiatu, proszona jest o zgloszenie na adres:

    polak.ortodoks@gmail.com

    Budujemy Siec Tradycyjnych Katolikow w Polsce, schodzac do „katakumb”.

    Jan Aleksander

    https://gajowka.wordpress.com/czwarty-zakon-meski/

    https://marucha.wordpress.com/2016/05/16/wolne-tematy-42-2016/#comment-581056

  12. JO pisze:

    +++

    W czasach Rzymskich, Ministranci to ludzie, ktorzy zasypywali Wejscie do Katakumb…., gdzie odbywaly sie Msze Swiete, na grobach Meczennikow…To od tego…, kazdy Oltarz w Kosciele ma Relikwie…

    Za ukrywanie wejsc, przed Wojskiem Cezara. …, ochrone Zgromadzenia Wiernych, ochrone, obrone Spolecznosci Wyznawcow Chrystusa – dostepowali zaszczytu Sluzby przy Oltarzu Bozym….

    W czasach Sredniowiecza, ten zaszczyt bycia Ministrantem i Sluzby przy Oltarzu uzyskiwali obroncy…w tym Rycerstwo, ktorym mogl zostac kazdy, kto zyl zgodnie z Etosem Rycerskim, ktorego baza byla Swieta Tradycja. Zasada wiec byla ta sama jak za Cesarstwa Rzymskiego – Ministrant to Obronca Wiary i Wiernych…., do tego zaszczytu przyuczano od najwczesniejszych lat…, tak by byl… o Czystosci Serca i Duszy, zyjac w Posluszenstwie Nadprzyrodzonym Zyciem….

    +++

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s