Spółdzielnia

 

Apel w sprawie Spółdzielni

„Odebrać masonerii to co odwiecznie Nasze, przywrócić  to co Nieprzemijające”

————————–

kiliknij na dyskusje w sprawie Spółdzielni:

https://marucha.wordpress.com/2015/03/07/apel-w-sprawie-spoldzielni/#comment-459618

—————————-

Warszawa, 21.02.2015 r.

Szanowni Państwo,

 

rok 2015 rozpoczął się na dobre, patrząc wstecz widzimy, jak wiele dotarło do nas informacji świadczących o licznych problemach, brakach, zagrożeniach, złych decyzjach  rządzących. Codziennie widzimy pogarszającą się sytuację, zwłaszcza w Polsce. Do tego dochodzą zjawiska trudno przewidywalne, kiedyś nieprawdopodobne – zagrożenia zmian granic, zmiany wpływów, układów sił, ustalonego od dziesięcioleci porządku (politycznego, prawnego i wartości), ale też wzrost głupoty, niemal szaleństwa w niektórych dziedzinach oraz pazerności na ziemię, zasoby, bogactwa.

Zwracając się ku przyszłość, nadal możemy biernie przyglądać się wydarzeniom, z lękiem oczekiwać na  kolejne „hiobowe” wieści i pogorszenie warunków w różnych dziedzinach. Trudna sytuacja Polski i narodu Polskiego, oprócz wielu czynników jakie na nią się złożyło, jest wynikiem naszej słabości w zakresie : zorganizowania, aktywności i celowości działań.

Przy bierności możemy spodziewać się jedynie kolejnych „kopniaków”, ciosow, dalszego okradania, lekceważenia i ostatecznie hańby ze strony tych narodów i grup, które są lepiej od nas zorganizowane i aktywne. Pazerni nie spoczną, aż odbiorą nam wszystko, nie zatrzymując się na rzeczach materialnych.

Znajdując się w obecnych okolicznościach musimy zacząć pracować nad tym, żeby „nie zatonąć” (jest to oczywiście zbyt mało, potrzebujemy osiągnąć rozwój). Jak powiadał Roman Dmowski, „żeby wygrać z organizacją musimy mieć swoją organizację”. A w rzeczywistości nas otaczającej z organizacjami mamy do czynienia. Pojedyncze jednostki są skazane na porażkę i wyzysk. Niestety jest tak, że zawsze może być gorzej, zło nie ma dna. Dlatego niezbędna jest z naszej strony aktywność i działania, które będą owocować dla nas dobrem i powstrzymają nasze pogrążanie się oraz pozwolą zwrócić się we właściwym kierunku.

Trudności należy dobrze widzieć i rozumieć, ale nie należy zbytnio się nimi przejmować, widzimy rzeczywistość bardzo powierzchownie, zachodzą w niej procesy dla nas niedostrzegalne, które działają na naszą korzyść, ale żeby skorzystać, musimy być świadomi i aktywni – myślą i czynem.

Jak napisał kiedyś Stanisław Bełza – nastała wojna, głód, beznadziejność, wszystkie światła zgasły – ale to dziś, jutro należy do Boga.

Musimy się zorganizować – ale  nie w partię, w pójściu na wybory, protestach, narzekaniu, jałowych sporach, lecz zorganizować się na płaszczyźnie gospodarczej. Podobnie jak rycerstwo pod Grunwaldem wyrąbało wolność dla Polski i katolicyzmu, tak my musimy uzyskać w naszej rzeczywisosci polskiej przestrzeń w obszarze gospodarczym, dla nas i dla naszych dzieci. Od tego w dużej mierze zależy nasza przyszłość.

Aby to zrobić, najpierw musimy zauważyć, że posiadamy już fundamenty zorganizowania. Pismo św. księga Genesis : „I zstąpił Pan, aby oglądać miasto i wieżę, którą budowali synowie Adamowi i rzekł : Oto jeden jest lud i jeden język wszystkich, a poczęli to czynić i nie zaprzestaną myśli swych, aż je w czyn wprowadzą”.

Jesteśmy w Gajówce jednym ludem i mamy jeden język, rozumiemy się i nie zamierzamy budować wieży Babel. Mamy też zbliżoną ocenę rzeczywistości i zasób wiedzy w kluczowych obszarach. Nastał czas, że wielcy tego świata nam przeciwni uwikłali się w procesy biegnące niezależnie od ich woli, które ich absorbują i trzymają. Mamy otwarte możliwości wprowadzenia swych myśli w czyn, potrzebujemy „począć to czynić”. Na stronie https://gajowka.wordpress.com/ jest deklaracja wartości jakich mamy zamiar się trzymać w relacjach wewnętrznych i względem świata zewnętrznego. Razem jesteśmy w stanie wyjść na przeciw wyzwaniom przyszłości, mając nadzieję w Panu Bogu oraz z pomocą Matki Bożej wszystkim wyzwaniom sprostać.

Zorganizowanie wymaga kilku etapów, nie jesteśmy w stanie wszystkiego od razu osiągnąć. Potrzebujemy rozpocząć działalność gospodarczą. Ta działalność w założeniach ma być czystym, bezpiecznym, zgodnym z przepisami, legalnym przedsięwzięciem, bez żadnych dodatków, ideologii, kombinacji, czy wikłania w jakieś „krucjaty”. Powinniśmy powołać do życia własny podmiot gospodarczy.

Najwłaściwszą dla nas formą będzie utworzenie spółdzielni. Jest to działalność gospodarcza, prowadzona nie na podstawie kodeksu handlowego, lecz prawa spółdzielczego

(Dz.U. 1982 Nr 30 poz. 210, USTAWA z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze).

Cechą tych uregulowań jest :

Art. 1. § 1. Spółdzielnia jest dobrowolnym zrzeszeniem nieograniczonej liczby osób, o zmiennym składzie osobowym i zmiennym funduszu udziałowym, które w interesie swoich członków prowadzi wspólną działalność gospodarczą.

  • 2. Spółdzielnia może prowadzić działalność społeczną i oświatowo-kulturalną na rzecz swoich członków i ich środowiska.

Art. 3. Majątek spółdzielni jest prywatną własnością jej członków.

Art. 16. § 3. Członek może w deklaracji lub w odrębnym pisemnym oświadczeniu złożonym spółdzielni wskazać osobę, której spółdzielnia obowiązana jest po jego śmierci wypłacić udziały.

Art. 19. § 2. Członek spółdzielni uczestniczy w pokrywaniu jej strat do wysokości zadeklarowanych udziałów.

  • 3. Członek spółdzielni nie odpowiada wobec wierzycieli spółdzielni za jej zobowiązania.

Art. 67. Spółdzielnia prowadzi działalność gospodarczą na zasadach rachunku ekonomicznego przy zapewnieniu korzyści członkom spółdzielni.

Art. 68. Spółdzielnia odpowiada za swoje zobowiązania całym majątkiem.

Art. 78. § 1. Zasadniczymi funduszami własnymi tworzonymi w spółdzielni są:

1) fundusz udziałowy powstający z wpłat udziałów członkowskich, odpisów na udziały członkowskie z podziału nadwyżki bilansowej lub innych źródeł określonych w odrębnych przepisach;

2) fundusz zasobowy powstający z wpłat przez członków wpisowego, części nadwyżki bilansowej lub innych źródeł określonych w odrębnych przepisach.

  • 2. Spółdzielnia tworzy także inne fundusze własne przewidziane w odrębnych przepisach oraz w jej statucie.

Art. 36. § 1. Walne zgromadzenie jest najwyższym organem spółdzielni.

Art. 44.        Rada nadzorcza sprawuje kontrolę i nadzór nad działalnością spółdzielni.

Art. 48. § 1. Zarząd kieruje działalnością spółdzielni oraz reprezentuje ją na zewnątrz.

 

Płaszczyzna prawa spółdzielczego daje uniwersalne możliwości dla rozpoczęcia działań,  konsolidacji osób oraz rozwoju projektów.

Członkowie spółdzielni są właścicielami jej majątku i przez cały czas mają władzę, łatwe jest dołączenie kolejnych osób, łatwe też ewentualne opuszczenie spółdzielni. Istnieje możliwość prowadzenia działalności gospodarczej oraz przeprowadzenie innych zadań w ramach działalności spółdzielni. Jest możliwość tworzenia funduszy i gromadzenia środków. W przypadku hipotetycznego niepowodzenia każdy członek spółdzielni odpowiada tylko do wysokości zadeklarowanych udziałów i nie odpowiada wobec wierzycieli spółdzielni za jej zobowiązania.

(pozostałe szczegóły w ustawie Prawo spółdzielcze).

Powołanie do życia podmiotu gospodarczego pozwoli nam na podjęcie aktywności i działań, podobnie jak firmy wymienione na stronie:

http://filing.pl/lista-74-firm-ktore-kiedys-byly-polskie-ale-zostaly-sprzedane/

Jest to lista niektórych firm, które przy naszej bierności zostały sprzedane. Jakimś grupom i organizacjom  opłaciło się zainwestować i generować zyski. Zdecydowana większość Polaków może do różnych firm złożyć swoje „cv” i prosić o przyjęcie do pracy, prosić o normalne traktowanie, prosić o wynagrodzenie starczające na podstawowe utrzymanie, prosić o nie wyrzucanie z pracy pod byle pretekstem. W staniu i proszeniu mogą się wykazywać nieustannie. Co innego, gdy firma jest naszą własnością, pracującą dla nas, uwzględnia nasze potrzeby i stwarza warunki rozwoju, także rozwoju osobistego i zawodowego.

Powodzenie przedsięwzięcia zależy od ludzi i skumulowanego kapitału. Im więcej nas, tym łatwiej jesteśmy w stanie stworzyć silną organizację i czynić szybsze postępy. Do Gajówki wchodzi dziennie ok. 25 000 – 30 000 osób. Załóżmy, że rozpoczynamy działalność w grupie 10 000.

W pierwszej kolejności potrzebujemy wyłonić 10 osób, które formalnie powołają do życia Spółdzielnię (taki jest wymóg ustawowy).

Następnie, gdyby każdy z nas wpłacił po 10 zł (dla każdego z nas żadne obciążenie i ryzyko straty) mielibyśmy 100 000 zł na wstępną fazę i przygotowanie pierwszego projektu (trzeba przygotować statut, załatwić wszystkie formalności, konsultacje prawne, jakaś skromna siedziba, przeprowadzić proces nadania wszystkim członkostwa, utworzyć organy Spółdzielni, przygotować do pierwszego przedsięwzięcia itd.).

Rdzeniem życia Spółdzielni jest działalność gospodarcza,  ta wymaga przygotowania zwłaszcza na początku, gdzie trzeba pokonać inercję układu, dokonać scalenia osób i koncepcji. Dokonać wyboru. Jest to bardzo ważny fragment działalności. Po przeprowadzeniu z sukcesem pierwszej operacji, pierwszego projektu, następnych operacji, kolejne działania będą już prowadzone sprawniej i łatwiej. Na wstępnie potrzebujemy nabrać zaufania do siebie i do samej idei Spółdzielni.

Zaangażowanie w Spółdzielnie może być dwojakiego rodzaju, kapitałowe – poprzez wpłatę środków pieniężnych tworzących kapitał operacyjny Spółdzielni i niezależnie od tego, poprzez osobistą pracę dla Spółdzielni. Byłyby dwa źródła dochodów.

Załóżmy, że wśród nas byłyby 3 osoby mieszkające w Brazylii, którzy znają się dobrze na kawie i mają dobre kontakty z producentami kawy. Załóżmy również, że operacja zakupu partii kawy, transport statkiem, odbiór, przepakowanie i rozprowadzenie po Polsce to koszt 1 mln zł. Moglibyśmy utworzyć fundusz, wpłacić po 100 zł każdy (również indywidualnie żadne to obciążenie i ryzyko) i dokonać obrotu. Gdybyśmy się dobrze sprężyli, to w ciągu 24 godz. mielibyśmy odpowiedniej wielkości kwotę na tę operację.

Przy powodzeniu, operację możemy powtarzać. Teoretycznie, moglibyśmy rozszerzyć import o kakao, utworzyć kolejny fundusz, dokonać wpłaty po 300 zł i rozpocząć produkcję czekolady. Wtedy dokonalibyśmy przekształcenia operacji w projekt, który mógłby być nadal rozwijany. Do produkcji czekolady potrzebne jest mleko, moglibyśmy utworzyć swoją mleczarnię, zacząć skupować mleko od podlaskich rolników, rozpocząć produkcje serów. Moglibyśmy realizować 2-3 projekty jednocześnie.

Przykład pokazuje idee funkcjonowania.

W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że wpłata 100 zł na oficjalne konto bankowe Spółdzielni nie jest wpłatą, którą się pozbywamy, lecz jest wspólną inwestycją, a zgromadzony 1 mln zł nadal pozostanie własnością członków Spółdzielni, podobnie jak zyski z przeprowadzonych operacji.

Wybór najwłaściwszych przedsięwzięć pozostaje na dzień dzisiejszy sprawą przyszłości, zależy on od tego, co najłatwiej byłoby nam przeprowadzić i z największym prawdopodobieństwem powodzenia oraz od tego, kto w naszym gronie się znajdzie. Kreowanie kierunków działań najlepiej dokonać w oparciu o nasze wykształcenie, doświadczenia zawodowe, umiejętności, kontakty, talenty, możliwości. W taki sposób moglibyśmy szybko przejść do specjalistycznych działań, zmniejsza to też ryzyko niepowodzenia.

Z czasem powinniśmy utworzyć pracujące pod naszym szyldem kancelarię prawną, agencję ochrony, fundusz inwestycyjny, bank spółdzielczy – przynoszące zyski, ale też wspomagające i zabezpieczające prace Spółdzielni. Moglibyśmy utworzyć firmy poza granicami Polski, działać na rynkach zagranicznych. Możliwości jest dużo, potrzebujemy jedynie „począć czynić” i „wprowadzić swe myśli w czyn”.

Tyle tytułem wstępu.

Udostępniamy adres mail: polak.ortodoks@gmail.com , na który mogą zgłaszać się wszyscy zainteresowani, zgłoszenia mogą być anonimowe. Na wstępie potrzebujemy też zebrać orientacyjne informacje : jak jesteśmy rozlokowani i w jakiej liczebności oraz jakimi walorami osobowymi dysponujemy.

Dlatego prosimy o wpisanie w „temat” przesłanej wiadomości mail, informacji według wzoru :

kraj / miasto / nick / działalność  *

(* w pkt. „działalność” – prosimy podać 2-3 wyrazowe określenie umiejętności, wykształcenia lub możliwości osobistych, o które moglibyśmy oprzeć działalność, w pkt „miasto” – prosimy podać miasto lub większe miasto w okolicy przebywania, potrzebujemy ogólnej lokalizacji i określenia skupiska osób,

– informacje w okienku „temat wiadomości” pozwolą nam na dostęp do informacji bez konieczności otwierania maila).

Po pewnym czasie, na przesłane adresy zostanie odesłane hasło do strony  https://gajowka.wordpress.com/ruch-wspolne-dzialanie/ – na tej stronie, już w zamkniętym gronie przystąpimy do drugiego etapu.

Zaproszenie jest skierowane do Gajówkowiczów. Wszyscy Ci, którzy są z nami „jednym ludem i mają jeden język”, niezależnie od wieku i wykształcenia są zaproszeni i są potrzebni. Wszyscy znajdą swoje miejsce, potrzebujemy się nawzajem, zwłaszcza, że nie wiemy jakim wyzwaniom przyszłości musimy sprostać. Od osiągnięcia dużej skali przedsięwzięcia zależy jego powodzenie i szybki rozwój, ale zależy też to od skumulowanej wiedzy, doświadczeń, umiejętności, kapitału, od zorganizowania i współdziałania wielu osób.

Duże przeszkody i problemy dla jednego, są niezauważalne dla wielu, z czym jeden nie może sobie poradzić, bez trudu pokonuje zgrana grupa. Tylko wspólne działanie zapewni nam śmiałe i zdecydowane wkraczanie w przyszłość ku radości i szczęściu, alternatywą jest smutek, przegrana, samotność, rozbicie. Wybór należy dziś do każdego z nas.

Czy warto to czynić? czy powinniśmy wspólnie działać?

Załóżmy, że zainwestujemy w działalność po 500 zł. Zamiast zainwestować, kwotę taką możemy zdeponować w banku, po roku oczekiwania może odzyskamy 520 zł (co może pokryje stratę inflacyjną), możemy 500 zł wydać na codzienną konsumpcję, możemy schować się za zasłoną niezdecydowania, lęków, pasywności, obojętności oraz przesiedzieć w „kącie i cieniu” czas aktywności i szans.

Należy uświadomić sobie, że każdy dzień przybliża nas do tego momentu w naszym życiu, w którym spotkamy Jezusa Chrystusa „twarzą w twarz”, wtedy spyta On każdego indywidualnie : „Co zrobiłeś w życiu dobrego, co możesz mi pokazać ?”

„O ileż bardziej rozwagi godną jest rzeczą widzieć Chrystusa, Pana naszego, Króla wiecznego, a przed nim wszystek świat, i jak on go wzywa i każdego człowieka z osobna i mówi: Wolą moją jest podbić świat cały i wszystkich nieprzyjaciół i tak wejść do chwały Ojca mego. Przeto ten, co zechciałby pójść za mną, powinien ze mną się trudzić, aby idąc za mną w cierpieniu, szedł też za mną i w chwale.

Wolą moją jest zdobyć całą ziemię niewiernych. I dlatego ten, co chciałby pójść za mną, powinien zadowolić się tym samym pożywieniem, co i ja, tym samym napojem i odzieżą. Podobnie winien tak samo jak ja pracować za dnia, a czuwać po nocy, aby wreszcie stał się uczestnikiem mego zwycięstwa, jak był uczestnikiem moich trudów.” (św. Ignacy Loyola).

Możemy uczynić wiele dobrego i nie możemy tej szansy zaprzepaścić – dla siebie i przy okazji dla innych.

Kilka lat temu weszła w życie ustawa o SKOK (Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe). Oni zaczynali od przysłowiowego „zera”, na dzień dzisiejszy, tylko tzw. „Kasa Stefczyka” posiada :

  • Depozyty : 6 320 000 000 zł;
  • Pożyczki : 7 730 000 000 zł;
  • Aktywa   : 7 230 000 000 zł;
  • Placówki : 437 szt.;
  • Współwłaściciele : 889 000 osób;
  • Łącznie wszystkie Kasy skupiają ponad 2,6 mln osób;

Dzięki Gajówce mamy znacznie lepsze możliwości startu i jesteśmy w stanie zrobić coś, co będzie na wyższym jakościowo poziomie niż SKOK.

„Polska rodzina bezpieczniej i bardziej komfortowo, w sensie ekonomicznym i socjalnym czuje się w Londynie i Dublinie, a nie w Warszawie, czy w Białej Podlaskiej. Najbardziej konkurencyjni jesteśmy dziś w Europie i UE w taniej sile roboczej, nędznych płacach i żałosnym socjalu. Jesteśmy konkurencyjni również w produkcji i eksporcie palet drewnianych, pakowaniu łososia, w produkcji i eksporcie jabłek, malin i wiśni. Nasze bezpieczeństwo to podarowane nam używane niemieckie czołgi „Leopard”, 30 tys. żołnierzy jako gotowej do użycia armii i poseł Niesiołowski jako przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony”.

„Co roku zagraniczne firmy i banki transferują z Polski do swych zagranicznych central 70 – 80 mld zł zysków. Po 25 latach niepodległości jesteśmy kosmicznie zadłużeni na 1 bln zł, bardzo mało innowacyjni, eksportujemy zazwyczaj surowce, żywność oraz produkty mało przetworzone. Praktycznie nie mamy już Polskich banków z wyjątkiem połowy udziałów w PKO BP, BOŚ i Banku Pocztowego. W roku 1989 Polska była 25 gospodarką świata. Bez własności w rękach Polaków, niepodległość może okazać się bardzo iluzoryczna.”

(wypowiedź Janusza Szewczaka : prawnik, specjalista z zakresu finansów i bankowości,   wykładowca na Uniwersytecie Warszawskim, główny ekonomista SKOK)

Opinia ta jest wystarczającym uzasadnieniem do działania. Gdyby ktoś chciał nam na starcie powiedzieć, że nam się nie uda i przegramy, to niech wie, że siedząc i jęcząc tym bardziej przegramy i nic nam się nie uda. Wchodząc w odpowiedniej wielkości skalę działalności, zwiększamy szanse powodzenia. Sprawność, karność i zdecydowanie sprawia i przybliża realność osiągnięcia sukcesu.

Powołanie do życia podmiotu gospodarczego to tworzenia źródła generującego dla nas zyski finansowe – dziś, jutro, w wieku emerytalnym, to tworzenia miejsca pracy dla nas i dla bliskich wraz z podobnymi sobie. Ale jest też coś ważniejszego, to otwieranie możliwości, które są teraz dla nas pozamykane. Dla tego otwarcia warto zacząć. Przy powodzeniu uzyskamy nie tylko zyski finansowe.

Społeczeństwo Polak – Ortodox

Reprezentant,

Jan Aleksander

Reklamy

30 odpowiedzi na „Spółdzielnia

  1. NICK pisze:

    Przesłałem Panu mejla ‚Spółdzielnia’.
    Adekwatne motto.

  2. JO pisze:

    Dziekuje Panie NIck! Dzialamy wspolnie…
    Integrujemy sie w sprawie.

  3. bardzo pisze:

    USA
    Midwest (Chicago – Detroit – Cleveland – Toronto, Kanada)
    Technologia i Inżynieria Żywności, Chemiczna i Farmaceutyczna
    M.Sc w Inzynierii
    B.Sc. w Techologii

    Transport drogowy, logistyka (ekstensywne doświadczenie bez adekwatnego wykształcenia)

    Języki obce: Angloamerykański, rosyjski, limitowany włoski i niemiecki

    nick: bardzo

    p.bardzo@gmail.com

  4. Rokitnik pisze:

    Witam. Wydaje mi się, że najwłaściwszym miejscem rozpoczęcia działalności Spółdzielni po okrzepnięciu byłaby Rosja. MOŻE zakładając Filię lub siedzibę w Moskwie, można by zacząć sprowadzać TAM nasze polskie produkty w tym jabłka, półtuszki wieprzowe i wszystko co obecnie stanowi EMBARGO? Ostatecznie byłoby to odwróceniem proporcji albowiem teraz to byłby IMPORT a nie export na teren Rosji? Oczywiście przejść na rubel transferowy. Z czasem można by pomyśleć o gospodarstwie Agro turystycznym?

    Ps. w okresie Swiąt Wielkanocnych będę w Polsce. Może spotkanie?

  5. JO pisze:

    Panie Rokitnik – to dobry pomysl!
    Panie Bardzo, jezeli nie dostal Pan meila z polak.ortodoks.. – to dzis wieczorem Pan go otrzyma …, lub otrzyma ponownie.

    Pozdrawiam,
    JO

  6. bardzo pisze:

    Odpisze niezwlocznie.

  7. Catolicus pisze:

    Witam Pana Jo i wszystkich spółdzielców.
    Pomysł zbudowania Spółdzielni na bazie ludzi, dla których Bóg, Honor i Ojczyzna to najwyższe wartości jest fantastycznym, niesamowitym pomysłem. Takie pomysły i zapał a także ludzie, którzy zapalają się do działania – nie wzięło się znikąd. Tak Panie Jo. Pana natchnął Ktoś z Góry. Te wszystkie dyskursy, polemiki a czasem nawet kłótnie u Maruchy chyba w jakiś sposób tę społeczność zjednoczyły. Przylączam się z wielką chęcią oraz nadzieją.
    Z doświadczenia wiem, że ten rogaty będzie przeszkadzał. On zawsze stara się popsuć szyki tam, gdzie powstają Wielkie Dzieła.
    Panie Jo, proponuję podać wszystkim spółdzielcom konto do wpłaty (chodzi o te 10 zł) i na początek zamówić Mszę Świętą w intencji o błogosławieństwo dla tego Dzieła i spółdzielców (oczywiście Mszę Świętą u kapłana Bractwa Świętego Piusa X).
    Szczęść Boże.
    (na maila podam dane, o które Pan prosił.

  8. AC pisze:

    Witam serdecznie.
    Właśnie otrzymałem list potwierdzajacymoje zgłoszenie do Spółdzielni z hasłem Stąd tu moja obecność.
    Przyznam, że dziwi mnie mała ilość wpisów tutaj w porównaniu z jej bezlikiem na stronie głównej Gajówki.
    Proszę Pana Jana Aleksandra o potwierzenie lub zaprzeczenie/skorygowanie co następuje:
    1.
    Mniemam, że kolejnym etapem rejestracji jest podanie moich danych personalnych (wiadomość zawarta w odpowiedzi na prośbę rejestracji via email), tj. imię, nazwisko, adres, numer telefonu.
    2.
    Dane wysyłam email’em jako odpowiedź na list potwierdzający zapis i hasło.

    Zastanawiam się jaki cel ma wstępny zapis z podaniem wyłącznie kraju, miasta, pseudonimu, żeby zaraz w następnym etapie podać pełne dane osobiste? Czy nie jest więc zbędny wstępny stopień zgłoszenia zapisu?

    Pozdrawiam z Bogiem, życząc nam wszystkim dynamicznego rozwoju wdrodze do Sukcesu.
    Tym sposobem i Sukces się niebawem sam pojawi.

  9. anawa pisze:

    Witam serdecznie, wydaje się ,że pomysł założenia Spółdzielni jest godny uwagi i początkowych wpłat w wysokości 10,00 zł. pl jest zachęcający, natomiast nie znam konta na który można wykonać przelew. Proszę o wskazanie gdzie można go znaleźć. Pozdrawiam.

  10. JO pisze:

    Pan AC – prosba o dane osobowe jest formalnoscia. Dobrze wiedziec z kim sie ma doczynienia i znac w tym pseudonim .., tym bardziej, ze wchodzi Pan w poczet walnego zgromadzenia Spoldzielcow…

    Za dane osobowe b dziekujemy. Jezeli Pan jeszcze nie otrzymal telefonu, to zapewne bedzie on niedlugo…

    Tu jest innego rodzaju forum – informacyjne i dlatego wpisow jest mniej. Rozmawiamy tu o konkretach, choc przewaznie w Glownej Gajowce, ktora ma dynamizm powiazany z artukulami…
    —-

    Pan anawa… z tym problemem prosze poczekac na odpowiedz…

    Pozdrawiam,
    JO

  11. JO pisze:

    Panie AC, czy dostal Pan Meila od Pana Jana A z haslem na wejscie na strone Ruch Wspolne Dzialanie?

  12. AC pisze:

    Dziekuje za wyjasnienie.

  13. AC pisze:

    Tak, otrzymalem jedno haslo. Mam dostep na strone
    https://gajowka.wordpress.com/ruch-wspolne-dzialanie/
    oraz, co widoczne, tutaj.
    Wiec wszystko dziala wdlug zalozen i sprawnie. Wysylam totez w odpowiedzi na list-potwierdzenie pana Jana Aleksadra moje dane i czekam cierpliwie.
    Raz jeszcze dziekuje za informacje.

  14. LM pisze:

    Popieram w 100% bo tylko razem jestesmy w stanie sprostac wyzwaniom jakie Narod Polski ma teraz przed soba.

  15. Krzysztof Sosnowiec pisze:

    Witam Państwa.
    Ja też zgłosiłem swój akces do tworzonej Spółdzielni. Popieram wszystkie hasła i idee, które przyczyniły się powstania pomysłu jej założenia.
    Zasadniczą kwestią jest to, że będziemy konkurować (jeśli nie walczyć) nie z podobnymi nam idealistami lecz z bezdusznymi, nastawionymi wyłącznie na zysk korporacjami, instytucjami finansowymi itp.
    Mamy ogromne pole do działania. Handel, dystrybucja, inwestycje. Dzisiejszy świat stwarza mnóstwo okazji do korzystnego zainwestowania środków finansowych. w najróżniejsze przedsięwzięcia. Najważniejszym problemem jest to, aby te inwestycje i przedsięwzięcia przynosiły zysk Spółdzielni i jej Członkom. Do tego celu potrzebne jest, niezależnie od przyświecających nam szczytnych idei, profesjonalne podejście do prowadzonej działalności gospodarczej.
    Generalnie oceniając, uważam że jesteśmy skazani na sukces:)
    Wypada sobie życzyć, aby nasze wspólne przedsięwzięcie ruszyło jak najszybciej.

    Krzysztof z Sosnowca

  16. bardzo pisze:

    Nie tylko na zysk. Na zaszkodzenie wszystkiemu co polskie. I co słowiańskie.

    Proszę kompetentne czynniki o zainstalowanie na zamkniętej stronie przycisku służącego do „wylogowania” się.

  17. Krzysztof Sosnowiec pisze:

    Ich cel to zniszczyć wszystko co polskie, rumuńskie, greckie, islandzkie (co za mądry kraj – nie chce do Eurokołchozu!), itp, itd. Kapitał międzynarodówki lichwiarskiej nie zna granic. Banda finansowych grandziarzy rozpoznaje się po specyficznym zapachu, w związku z czym, wykształciła sobie bardzo charakterystyczny narząd powonienia (^_*).

  18. JO pisze:

    Wciaz prowadzone dyskusje w sprawie Spoldzielni na Stronie:

    https://marucha.wordpress.com/2015/03/07/apel-w-sprawie-spoldzielni/#comment-459618

  19. bardzo pisze:

    Juz pracuje sposób wylogowywania się. Jest dość złożony, ale innego nie ma. Dziekuje za naprowadzenie.

  20. JO pisze:

    Panie Bardzo, czy krok po kroku Pan moze opisac jak sie wylogowac?

  21. doubleop pisze:

    Mam pytanie do innych niż administratorzy/organizatorzy członków tej witryny. Czy nie wydaje wam się to wszystko podejrzane? Głoszenie obrony wartości chrześcijańskich i to ciągłe podkreślanie tego? Powoływanie się na złe i dobre moce. Ostatnio dostałem maila w sprawie tej Spółdzielni co ma niby być przedsiębiorstwem, które zbawi Polskę, i tam też proporcje były delikatnie mówiąc zaburzone, większa część była taka „Zwatpienie, strach jest naszym najwiekszym wrogiem. I Ja nie raz mam takie ulamki zlych sekund, ale od razu przychodzi mi na mysl.., ze te odczucie podsuwa nam Szatan. Nie wolno nam watpic w Nasze Dzialanie.
    Wytrwalosc, to jeden z Darow Ducha Swietego. Badzmy razem, badzmy wyrwali. Pokazalismy wytrwalosc Panu Bogu Kwestami, za Jedna z Ktorych dostalismy Blogoslawienstwo do Dzialania, …ze oddajemy Mu Nasze Serca I Rece. Wierze, ze osiagniemy sukces, tylko trzeba byc wytrwalym. Emocje opadaja, zostana tylko Ci co posiadaja Dary Ducha Swietego, a takich nam trzeba jak najwiecej…”. Czy to rzeczywiście brzmi jak biznesplan? To wszystko w połączeniu z częstą krytyką dzisiejszego Kościoła katolickiego, czyli odrzucanie instytucji i akceptowanie jej sprzed 1962 roku, zupełnie zapominając o dogmacie o nieomylności papieża, który został potraktowany wybiórczo. Nie chce rzucać jakiś oskarżeń, ale to wszystko bardziej pasuje mi na próby tworzenia jakiejś sekty. Oczywiście niektórzy z was mogą ten wpis potraktować jako to tajemne działanie szatana, który chce zniszczyć szczytną inicjatywę, to już indywidualny wybór. Być może ktoś ma podobne odczucia co ja, a być może ktoś jest w stanie mi to w jakiś sposób wytłumaczyć. Według mnie powinna zajść w tej kwestii jakaś zmiana, ale to już jedynie korzystam z tego, że Spółdzielnia to spółdzielnia i wszyscy powinni brać udział w jej tworzeniu.

  22. JO pisze:

    Pan Doubleop- otrzymal Pan Odpowiedz na Forum niepublicznym, gdzie rowniez Pan wkleil ten link z zapytaniem, wiec, Odpowiedz te wklejam ponizej dla czytajacych:

    „EKO-LAS pisze:
    Marzec 19, 2015 o 18:59
    @ doubleop Marzec 19, 2015 o 18:31
    Panie doubleop, od samego początku jechano tu po mnie jak po łysej kobyle, mniemam że jest to dowód na to, że nie należę do administratorów jak również organizatorów – członków tej witryny.
    Widzi Pan, żyjemy obecnie w czasach według mnie dosyć niekonwencjonalnych, (piszę to z perspektywy mieszkańca Polski) dlatego też zdaję sobie sprawę z tego, że i działania być może muszą być niekonwencjonalne – kuriozalne wręcz. Pan JO, z tego co rozumiem tworzy to działanie w oparciu o tradycyjne zasady prawa katolickiej cywilizacji łacińskiej. Nie każdy od razu, dostrzega że tylko działania w Łasce Ducha Świętego są w stanie uzyskać upragniony sukces. Szanowny Panie doubleop, działania bez KANONU to błądzenie. Pan JO nie przesyłał mailem biznes planu. Pan JO podjął kolejną próbę jednoczenia nas tutaj.

    pozdrawiam.”

    Panie Doubleop, Ma Pan wejscia na Strony…, prosze Wypracowac ” biznes Plan ” , Ma Pan wolna tu reke a nawet wiecej.
    Ja nie mam biznes planu. Mam wole dzialania, troche pieniedzy i moze jeszcze mniej mozliwosci. Mysle jednak, ze laczac sie z innymi jak ja, pomnozymy razem i mozliwosci i pieniadze wspolnie dopracowujac idee. Jezeli tego nie zrobimy, to idea bedzie stala w miejscu, ….bo nie upadnie. Ona jest realizowana przez niektorych z nas, ktorzy juz dzialaja w zalozonych przez siebie Spoldzielniach.

    Poza tym, na Forum Strony Statut Spoldzielni, Ma Pan wiecej odpowiedzi w temacie, ktory Pan poruszyl.

    Jezeli Pan uwaza, ze tu jest Sekta, to Nikt tu Pana nie trzyma na sile.

    JO

  23. JO pisze:

    Boydar said

    2015-04-01 (środa) at 13:35:23
    @ Panowie Listwa, Nyndr0, NICK

    Dobrze idzie, główką do przodu. Panu Listwie się śniłem, Pan Nyndr0 już mniej więcej ogarnia, Pan NICK wyciągnął wnioski i przezornie się nie odzywa. Kontent jestem, bez dwóch zdań. Panu Listwie jeszcze coś dodam, w chwili obecnej nic mi Pan krewien nie jest, a już się śnię. To pomyśl Pan ze współczuciem o tych, którzy mnie znają, i wiszą. Co im się może śnić …

    Wracając do Spółdzielni. Ja osobiście jestem przeciwny, takiej formie jako podstawie. Bez żadnych aluzji w kierunku Pana JO, uważam że, podstawą Wspólnego Działania winno być Stowarzyszenie. Zapewnia wszystko czego potrzebujemy, redukuje koszty księgowości, przy właściwie zaprojektowanym i zaakceptowanym (przedyskutowanym i uzgodnionym) Statucie daje każdemu poczucie bezpieczeństwa, realizacji celów i samorealizacji, oraz bezpośredniego wpływu na przebieg „wypadków”.

    Działalność gospodarcza, owszem, ale jako właśnie np. Spółdzielnia, dla której organem założycielskim jest owo Stowarzyszenie. Separacja księgowa zapewnia komfort fizyczny i finansowy. Nie bez przyczyny prawo spółdzielcze ma ponad 270 paragrafów, tam nie ma to tamto, jeśli organy kontroli wewnętrznej chcą utrzymać rygor.

    Jedną z przyczyn dla których preferuję Stowarzyszenie, jest przede wszystkim sama idea. Nie może sprowadzać się wyłącznie do osiągania zysku. Mnie na ten przykład zysk z powyższego obszaru nie interesuje w najmniejszym stopniu. Nie należy tego jednak mylić, z lekceważeniem dążenia do zapewnienia środków na realizację celów statutowych; tu nie darował bym złotówki i nikomu.

    Sprawę należy przemyśleć i przedyskutować PUBLICZNIE. Szczególnie ze względu na wroga. Nikt lepiej od niego nie wyciągnie na wierzch naszych potencjalnych błędów. Uwagi Pana EKO-LASA , Snaga, różnych […] będą bezcenne; trzeba tylko umieć czytać to napiszą oraz zwłaszcza to, czego nie napiszą.

    Idą Święta, jest czas na refleksję, win rzeczywistych i urojonych odpuszczenie. Mam w du.pie co było wczoraj, tym niech się zajmą inni, uszanuję i przyklepię oceny, jeśli będą uczciwe. Podstawą jest Prawo i Przyzwoitość. Prawo możemy ustanowić, Przyzwoitością obdarowuje Pan Bóg. To dobry zasób budulca na stworzenie czegoś dobrego. Mnie interesuje dzisiaj i JUTRO.

    I jeszcze jedno; nawet jeśli nasze działania są czy będą ułomne, ale po Bożej Myśli, dostaniemy wsparcie z Góry, niewyobrażalne wsparcie.

  24. EKO-LAS pisze:

    @ JO Kwiecień 1, 2015 o 19:53

    „Boydar
    2015-04-01 (środa) at 13:35:23
    @ Panowie Listwa, Nyndr0, NICK”

    …. Sprawę należy przemyśleć i przedyskutować PUBLICZNIE. Szczególnie ze względu na wroga. Nikt lepiej od niego nie wyciągnie na wierzch naszych potencjalnych błędów. Uwagi Pana EKO-LASA , Snaga, różnych […] będą bezcenne; trzeba tylko umieć czytać to napiszą oraz zwłaszcza to, czego nie napiszą. …..

    Skoro Pan Boydar, osiągnął tę wiedzę, że wrogiem wspólnego działania tu podjętego jestem, to składam mu podziękowanie za takie to oświecenie mej naiwnej osoby. 

  25. human pisze:

    Szanowny Panie Eko-Las. Myślę, że nie o Pana ani innych powyżej wymienionych tu chodziło. Zbytnia nadinterpretacja. A Pańskie uwagi oraz wiedza są bezcenne. Pozdrawiam

  26. EKO-LAS pisze:

    @ Human kwiecień 2, 2015 o 07:43

    Szanowny Panie Human proszę zapoznać się z komentarzami Admina dotyczącymi przykładowych wypowiedzi Pan Snag-a.
    Nie jest tutaj moją wolą dokonywanie oceny słuszności – mniejszej lub większej tych komentarzy czy też wypowiedzi. Niemniej Pan Snag ucharakteryzowany w poniższym wątku został jednoznacznie.

    https://marucha.wordpress.com/2015/03/31/gdzie-nie-ma-urlopow-macierzynskich/#comments

    …. No, straciłem cierpliwość…
    Posłuchaj, amerykański cwelu. (…).
    Admin…..

    …. Zależy gdzie, baranie.
    Na Białorusi drogi są ŚWIETNE. Podobnie w Skandynawii.
    Admin…..

    …. Szkoda czasu na dyskusję z człowiekiem o wypranym mózgu. (…)
    Admin…..

    Szanowny Panie Human, aby nastąpiła nadinterpretacja musi wpierw zaistnieć interpretacja. W tym konkretnym przypadku to nawet interpretacja jest zbyteczna. Widać jak jest.
    Pozdrawiam.

  27. human pisze:

    Witam. W tym konkretnym przypadku nadal uważam, że nie o Pana chodziło. Nie czuję się też upoważniony do oceny wypowiedzi Gajowego, bo to Jego podwórko. Ma On – jak wszyscy – lepsze i słabsze dni. Tych lepszych jest zdecydowanie wiecej. W końcu wszyscy jesteśmy ludźmi ze wszystkimi słabościami. Pozdrawiam

  28. JO pisze:

    ad.4. Uwzam, ze wyplywa to z juz atomizacji „mentalnej” w Rodzinach polskich, gdzie juz jak na zachodzie kazdy sobie sam dziala i tylko dla siebie. W Rodzinach polskich nie ma hierarchi i wynikajacych z tego obowiazkow.

    Dam przyklad glowny – dzis mloda panna w typowej polskiej rodzinie przez masonska szkole , proglam, szkolnictwo za ingnoranctwem Rodzicow – idzi przede wszystkim „na studia”, „studium” a przeciez powinna zostac w domu i zajmowac krok po kroku pozycje jajwazniejsza – pozycje Pani Domu.

    Pozycja ta stawia obowiazki tak wzgledem niej samej jak i wzgledem domownikow – mezczyzn, ktorzy zobowiazani sa Pania Domu utrzymywac.

    W takiej naturalnej budowie rodziny, mezczyzniu by utrzymac Kobiety w Domu, musza sie laczyc w dzialaniu , bo sami nie sa w stanie zabezpieczyc tak funkcjonujacej Rodziny, ktora jest DYNAMICZNA, Tworcza, PLODNA…, ktora ma cel i przyczyne….

    Dzis STRACH tak „chlopcow” jak i dziewczat przed „brakim pieniedzy”, ktory wywolal „lew Ryczacy” – celowa propaganda, ktora w tle rozuchuje porzadania ludzkie w tym posiadania..czyniac mlodych juz Hedonistami – jest przyczyna dlaczego nie ma u nas w spoleczenstwie osob z Laska Dzialania oraz czemu ludzie nie dszialaja grupowo.

    Laska Dzialania to nie jest wykonywanie zydow rozkazow lub zajmowanie miejsca, ktore zydzi nam zrobili – Lakska Dzialania to Tworcze indywidualne Dzilanie wynikajace z potrzeby Sluzenia Bogu dla jego chwaly i naszego pozytku. To jest Laska Dzialania.

    Niestety wsrod Tradycjonalistow NIE ma Rodzin, ktore by tak funkcjonowaly – ba nawet niestety Szkola Bractwa bastawia , by w tym dziewczeta koniecznie szly na wyzsze uczelnie, zamiast promowac Idee wynikajaca z Prawa Naturalnego – by kobiety Polki byly Paniami Domu, ktore jezeli Edukacje wyzsza to maja jako dodatek a nie glowna rzecz.

    Tak czy inaczej, system, w ktorym Polacy zyja w wiekszosci – zatomizowanych juz Rodzin, bo Polski Narod juz dawno zostal zatomizowany… – spowoduje, ze przetrwaja tylko Rodziny bazujace na prawie Naturalnym – Hierarchii, gdzie Pani Domu jest SERCEM Rodziny a nie kasa dla Hedonizmu.

    https://marucha.wordpress.com/2016/03/29/nowoczesna-spoldzielczosc-mondragon/#comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s